Maximilian Veers
|
|
| Być może w archiwach są braki.
Ten artykuł wymaga poszerzenia. Prosimy, rozbuduj go, korzystając z zaleceń edycyjnych. |

| Maximilian Veers |
| Miejsce pochodzenia: | Denon[1] |
| Rasa: | Człowiek |
| Wzrost: | 193 cm |
| Kolor włosów: | Brązowe |
| Kolor oczu: | Brązowe |
| Kolor skóry: | Jasna |
| Przynależność: | |
| Profesja: | Generał[2] |
Maximilian Veers to oficer Imperium Galaktycznego w stopniu generała. Brał udział w bitwie o Hoth, prowadząc atak naziemny z pokładu AT-AT Blizzard 1. Odpowiadał za zniszczenie generatora zasilania Bazy Echo, dzięki czemu umożliwił Darthowi Vaderowi wtargnięcie do placówki.
Biografia
Służba w szeregach Imperium
Maximilian urodził się na Denonie.[1] W okresie galaktycznej wojny domowej służył w szeregach Imperium Galaktycznego w stopniu generała.[2] Lata służby w siłach zbrojnych ukształtowały go. Mężczyzna dbał o swoje ciało, dzięki czemu nawet w średnim wieku zachował zdrową sylwetkę. Przez jakiś czas służył na pokładzie Gwiazdy Śmierci, gdzie pierwszy raz spotkał Dartha Vadera, pod którego rozkazami działał później na pokładzie Executora. Otrzymał przywództwo nad Grupą Uderzeniową Nawałnica, której wszystkich żołnierzy wybierał osobiście. Ze wszystkich sił starał się nigdy nie zawieść swojego przełożonego, co mu się udawało.[3]
Bitwa o Hoth
W 3 ABY, gdy sonda Viper nadała nietypową transmisję z Hoth, Darth Vader mimo wątpliwości admirała Ozzela uznał to za znak obecności rebeliantów i nakazał udać się do układu. Równolegle zlecił Veersowi przygotowanie wojsk do ataku naziemnego. Gdy Executor znalazł się nad Hoth, Maximilian osobiście udał się do Vadera, aby poinformować go o wyjściu z nadprzestrzeni i wykryciu pola energii osłaniającego układ, które mogło uniemożliwić im bombardowanie. Mroczny Lord Sithów uznał to za błąd admirała Ozzela, który musiał wyjść z nadprzestrzeni zbyt blisko planety. Veers starał się usprawiedliwić jego decyzję, lecz nie przekonał tym Vadera, który uciął temat i kazał generałowi przygotować się do ataku naziemnego.[2] Przed wyjściem z pomieszczenia, ze względu na szacunek do Ozzela, Veers zwolnił, aby być świadkiem spodziewanej egzekucji admirała.[3]

Veers zebrał więc Grupę Uderzeniową Nawałnica na pokładzie AT-AT z zamiarem zniszczenia generatora zasilania rebelianckiej Bazy Echo, samemu zajmując miejsce na mostku Blizzard 1.[2] W drodze do celu część maszyn została zniszczona, a poniesione straty martwiły Veersa, lecz pozostał skupiony na swoim zadaniu.[3] W pewnym momencie holograficznie połączył się z nim Vader, aby zapytać o postęp na froncie. Maximilian zgłosił mu, że zwycięstwo jest bliskie, a generator lada chwila zostanie zniszczony, w związku z czym zalecił Lordowi Sithów przeprowadzenie zaplanowanego desantu na bazę.[2] Następnie wezwał do siebie kapitana TS-4068[3] i rozkazał szturmowcom opuszczenie maszyn kroczących, podczas gdy AT-AT miały zająć się generatorem.[2] Po chwili dostrzegł zniszczenie sąsiedniego Blizzarda 4[3] i zapytał o odległość do bazy, a gdy znaleźli się w zasięgu, aby wysadzić generator, nakazał skupić na nim maksymalną moc dział.[2] Chwilę po osiągnięciu celu ich misji, TK-7834 uznał, że Vader będzie zadowolony z ich powodzenia, na co Veers odparł, iż dokładnie tak powinni działać wszyscy imperialni. Wówczas Maximilian dostrzegł, jak dymiący śmigacz T-47 pilotowany przez Dereka Kliviana leci w ich stronę i wbija się w kadłub AT-AT. Pojazd został zniszczony, lecz Veers przeżył wypadek i ocknął się w jego wraku. Podbiegł do niego TK-7834, który niezwłocznie wezwał na pomoc medyka i zaczął utrzymywać generała w przytomności do czasu ich przybycia.[3]
Charakter i osobowość
Veers był oddany swojej służnie, szczególnie mając na celu, aby nigdy nie zawieść Dartha Vadera. W swojej służbie był staranny, skrupulatny i pedantyczny. Troszczył się o powierzony mu sprzęt i starał się nie zmarnować go na froncie. Emocje okazywał rzadko, ale nie wypierał się posiadania ich. Dbał o kondycję zarówno swojego ciała, jak i umysłu, dzięki czemu będąc w średnim wieku wciąż zachował odpowiednią formę. Szanował innych oficerów, mimo świadomości ich wad i krytycznego zdania na temat niektórych z nich. Dostrzegał zbytnią arogancję między innymi u wielkiego moffa Wilhuffa Tarkina i uważał ją za powód jego zguby.[3]
Ciekawostki
- W Imperium kontratakuje w generała wcielił się Julian Glover.
Przypisy
Źródła
- Imperium kontratakuje (Pierwsze pojawienie)
- Podstawowy obowiązek
- Kendal (Tylko wspomniany)
- Kompendium Star Wars