CC-1010

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Przeglądasz kanoniczną wersję tego artykułu.
Przejdź do legendarnej wersji tego artykułu.


Ten artykuł dotyczy CC-1010. Zobacz też: innego klona o imieniu "Fox".
Być może w archiwach są braki.

Ten artykuł wymaga poszerzenia.


Prosimy, rozbuduj go, korzystając z zaleceń edycyjnych.

CC-1010 "Fox"
Data i miejsce śmierci: 19 BBY, Coruscant[1]
Miejsce pochodzenia: Kamino[2]
Rasa: Człowiek (klon)[2]
Wzrost: 183 cm[3]
Kolor skóry: Śniada[3]
Przynależność:
Profesja: Klon-komandor[2]




CC-1010 "Fox" był żołnierzem-klonem Republiki Galaktycznej w stopniu komandora oraz dowódcą w Gwardii Coruscańskiej. Służył podczas wojen klonów a po przekształceniu Republiki w Imperium Galaktyczne uczestniczył w wykonaniu rozkazu 66. Zginął w roku 19 BBY podczas próby schwytania Jocasty Nu na Coruscant, kiedy to Darth Vader udusił go Mocą za to, że klony będące pod jego rozkazami omyłkowo otworzyły do niego ogień.

Biografia

Młodość

CC-1010 tak samo jak reszta żołnierzy-klonów Jango Fetta narodził się na Kamino. Powstał na zlecenie Republika Galaktyczna i po przejściu odpowiedniego szkolenia wstąpił w szeregi Wielkiej Armii Republiki, w której pełnił funkcję dowódcy w Gwardii Coruscańskiej w stopniu komandora.[2]

Aresztowanie Ziro

Aresztowanie Ziro.

W początkowej fazie wojen klonów Fox został poinformowany przez C-3PO, że jego pani, senator Padmé Amidala, została aresztowana przez Hutta Ziro. CC-1010 zebrał więc oddział Gwardii Coruscańskiej i razem z droidem udał się do posiadłości Ziro. Tam użyli ładunków wybuchowych, aby dostać się do wnętrza budynku, po czym błyskawicznie wtargnęli do głównego pomieszczenia i po wejściu za odpowiednie osłony otworzyli ogień do asystujących Ziro droidów bojowych. Po odstrzeleniu wszystkich Fox razem ze swoim oddziałem otoczyli Ziro, który nieudolnie próbował uciec z pomieszczenia. Po schwytaniu Hutta senator Amidala połączyła się z Jabbą, któremu przekazała informacje o zbrodniach Ziro, który po wszystkim został aresztowany.[5]

Zamach na Senat Galaktyczny

Gdy w roku 21 BBY doszło do zamachu na budynek Senatu Galaktycznego, a kanclerz Palpatine został zmuszony do spełnienia warunków łowców nagród dowodzonych przez Cada Bane'a, Fox stanął na czele grupy, która zabezpieczyła wyjście z budynku i otoczyła zamachowców. Wówczas Bane połączył się z kanclerzem i wspomniał o ładunkach wybuchowych podłożonych w budynku, grożąc wysadzeniem ich w przypadku braku dalszej współpracy. Fox podjął więc decyzję o opuszczeniu broni i puszczeniu łowców wolno.[6]

Atak na główny generator Coruscant

Fox sprawdza przepustkę droidów.

Tego samego roku Fox zajmował się kontrolowaniem pracowników wchodzących na teren głównego generatora zasilania na Coruscant. Gdy w kolejce pojawiła się grupa droidów sprzątających, sprawdził ich przepustkę i wpuścił do środka. Gdy odjeżdżali, dostrzegł, że skierowali się w złą stronę i poprawił ich kierunek. Wkrótce okazało się, że droidy sprzątające były infiltratorami wysłanymi przez Separatystów, które następnie przeprowadziły bombardowanie generatora, przez co w Galactic City utracono całkowite zasilanie.[7]

Aresztowanie Rako Hardeena

W roku 20 BBY przebywał w Centralnym Ośrodku Detencyjnym na Coruscant, gdzie Anakin Skywalker i Ahsoka Tano przekazali w jego ręce Rako Hardeena, który był winny rzekomego zabójstwa Obi-Wana Kenobiego. W rzeczywistości łowca nagród był właśnie Kenobim, który na potrzeby misji upozorował swoją śmierć i podszył się pod własnego zabójcę.[8]

Pogoń za Ahsoką Tano

W roku 19 BBY Fox stancjonował w Centrum Operacji Wojskowych Republiki na Coruscant. Gdy odwiedziła go Ahsoka Tano, aby spotać się z Lettą Turmond podejrzaną o dokonanie zamachu w świątyni Jedi, Fox pochwalił schwytanie jej i uznał ją za winną śmierci wielu niewinnych. Następnie przeskanował Ahsokę i kazał jej złożyć uprzednio miecze świetlne oraz komlink, po czym w asyście dwójki klonów zaprowadził ją do celi Letty. Gdy kobiety zaczęły rozmawiać, Tano poprosiła Foxa, aby dał im chwilę na osobności. Fox wykonał jej prośbę, lecz po chwili z monitoringu zobaczył, jak Ahsoka dusi Mocą Turmond. Gdy przybiegł do celi, zastał Lettę martwą i mimo wątpliwości co do winy padawanki, zmuszony był ją aresztować. W konsekwencji Ahsoka sama została osadzona w obiekcie w oczekiwaniu na wyjaśnienie sprawy. Wkrótce w placówce pojawił się jej mistrz, Anakin Skywalker, który chciał zobaczyć się z uczennicą. Fox odmówił mu widzenia z Tano, powołując się na rozkaz admirała Tarkina, lecz Jedi nie ustępował i domagał się wpuszczenia. Gdy podeszli do niego dwaj gwardziści, a komandor wyjaśnił, że nie może zignorować rozkazów, Skywalker ustąpił i wyszedł.[9]

Fox podczas pogoni za Ahsoką Tano.

Jakiś czas później, gdy Fox wrócił do recepcji obiektu, dostrzegł Ahsokę przechodzącą korytarzem ze swoimi mieczami świetlnymi. Domyślił się, że ta uciekła z celi, w związku z czym aktywował w budynku alarm i poinformował gwardzistów o zdarzeniu. Rozpoczęła się pogoń za padawanką, w której osobiście wziął udział. Goniąc podejrzaną znalazł na korytarzu trójkę martwych żołnierzy, w związku z czym wydał swoim ludziom rozkaz zastrzelenia Tano. Po chwili na miejscu pojawił się Anakin w towarzystwie kapitana Rexa, którzy kazali mu wycofać polecenie i zapewnili o niewinności Ahsoki. Skywalker próbował zawołać uczennicę i skłonić ją do poddania się, lecz ta odmówiła, bojąc się, że nikt poza nim jej nie zaufa. Anakin nakazał więc przeszukać całą bazę w poszukiwaniu Ahsoki, po czym sam pobiegł jej śladem. Fox brał udział w dalszych poszukiwaniach, aż wychodząc z budynku dostrzegł padawankę ukrywającą się na górze pomnika. Kazał ją gonić, lecz Ahsoka zdołała zbiec w stronę pobliskich rurociągów. Gdy na miejscu pojawił się Anakin, kazał kontynuować pościg z bronią ustawioną na ogłuszenie. Fox razem z nim i Rexem zaczął biec za Tano, podczas gdy pozostali żołnierze osaczyli ją i zmusili do zatrzymania się. Jedi zdołała jednak zejść do kanałów, gdzie kontynuowano pościg. Fox wraz z dwójką żołnierzy odbił w błędnym kierunku, przez co zgubił jej trop. Anakin jako jedyny zdołał namierzyć padawankę, lecz nie udało mu się zmusić jej do poddania się, przez co zbiegła ona w kierunku podziemiów.[9]

Pogoń za Fivesem

Jakiś czas później, gdy doszło do rzekomego ataku Fivesa na kanclerza Palpatine' i jego późniejszej ucieczki z centrum medycznego na Coruscant, Fox prowadził poszukiwania zbiegłego klona. Przebywał w biurze kanclerza, gdy Gwardia Coruscańska zgłosiła mu o namierzeniu zbiega w sektorze I-9. Komandor udał się więc na miejsce, gdzie w hangarze 18 znalazł Fivesa, który uwięził w barierze siłowej Anakina Skywalkera i Rexa. Fox kazał mu się poddać, na co ten w panice chwycił za blastery i wycelował w kierunku nadchodzących gwardzistów. Fox zmuszony był oddać strzał, który śmiertelnie trafił go w pierś. Następnie strzelił w generator pola siłowego, po czym Rex pochylił się nad umierającym kompanem i pożegnał go.[10]

Schwytanie Jocasty Nu

Tego samego roku Fox uczestniczył w wykonywaniu rozkazu 66. Podczas jego wydania był obecny na Coruscant, gdzie zajmował się eliminowaniem obecnych na powierzchni Jedi.[11]

Po upadku Republiki Fox razem z innymi żołnierzami przeszedł automatycznie pod rozkazy Imperium Galaktycznego. Zachował przydział w Gwardii Coruscańskiej i zajmował się patrolowaniem ulic. Pewnego dnia na drodze zatrzymał na chodniku dawną archiwistkę ze świątyni Jedi na Coruscant, Jocastę Nu. Fox poprosił ją o podanie tożsamości, lecz ta użyła na nim sztuczki umysłowej i przekonała ich, że jej nie zauważyli.[4]

Fox składa meldunek Darthowi Vaderowi.

Kilka chwil później odkryto obecność Jocasty w świątyni, na co Darth Vader kazał Foksowi zabezpieczyć teren. Wkrótce CC-1010 zgromadził dwie pełne kompanie i duży kontyngent sił bezpieczeństwa, a następnie użył żołnierzy do całkowitego otoczenia świątyni. Kiedy Vader stawił się na miejscu, nakazał komandorowi dopilnować, aby nikt nie wchodził do wnętrza budynku bez zgodny jego lub imperatora Palpatine'a. Fox w odpowiedzi zapewnił go, że jest w stanie mu to zagwarantować, po czym spytał z kim właściwie będą się ewentualnie mierzyć. Vader odparł, że podczas gdy Gwardia Coruscańska zajmowała się eliminowaniem Jedi na Coruscant, musieli najwidoczniej kogoś pominąć.[11]

Jakiś czas po tym jak Vader wkroczył do świątyni jeden z podległych Foksowi żołnierzy zameldował mu o ataku na wojska w kwadracie czwartym, którego rzekomym sprawcą była Jedi. W odpowiedzi komandor polecił przekazać im, że za chwilę przybędą tam z odsieczą. Wkrótce CC-1010 razem ze swoimi żołnierzami udał się na pokład kanonierki, z której zaczął obserwować całe zdarzenie przez elektrolornetkę. Dostrzegł niemal schwytaną już Jocastę i Vadera, który stojąc w dziurze świątynnej ściany bronił się przed ostrzałem klonów. Kazał czym prędzej przekazać żołnierzom nakaz wstrzymania ognia i podlecieć po Lorda Sithów. Ten na widok Foksa spytał, czemu nie przekazał swoim oddziałom jego opisu, na co komandor wytłumaczył, że nie spodziewał się takiego rozwoju sytuacji. Vader nie darował mu jednak takiego niedopatrzenia i udusił go Mocą.[1]

Przypisy

Źródła