Julia

| Julia |
| Miejsce pochodzenia: | Bardotta[1] |
| Rasa: | Bardottanka[1] |
| Wzrost: | 230 cm[2] |
| Kolor włosów: | Rude |
| Kolor oczu: | Niebieskie |
| Kolor skóry: | Żółta |
| Przynależność: | |
| Profesja: | Królowa[1] |
Julia była królową władającą spokojną planetą Bardotta w czasie trwania wojen klonów. Utrzymywała bardzo mocne więzi z członkiem Senatu Jar Jarem Binksem. Podczas swojego panowania została uprowadzona przez członków Klanu Frangwal, od których uratowali ją Binks oraz mistrz Jedi Mace Windu.
Biografia

Julia piastowała tytuł królowej Bardotty w czasie wojen klonów. W roku 19 BBY Mistrzowie Dagoyan zaczęli znikać jeden po drugim, co wedle przepowiedni Bardottan miało zwiastować nadejście ciemności w przypadku nie odnalezienia ich. Julia wyczuła dodatkowo pod ziemią wzburzone fale Mocy i próbowała dowiedzieć się czegoś o zaginięciach poprzez medytację. Zobaczyła wówczas spiskujących przeciwko Dagoyanom. Wystosowała więc prośbę o pomoc do Senatu Galaktcyznego, co zostało pozytywnie rozpatrzone przez kanclerza Palpatine'a, który zaproponował jej wysłanie któregoś z ambasadorów. Królowa podziękowała mu za chęci, lecz zaznaczyła, że jedyną osobą, którą chce ugościć w tej sytuacji, jest jej stary znajomy, senator Jar Jar Binks. Wkrótce ten przybył na powierzchnię z niezapowiedzianym towarzyszem w postaci mistrza Jedi Mace'a Windu, a po wylądowaniu do sali tronowej przyprowadził ich wysoki seneszal Peteen. Widząc ich obu, Julia przypomniała, że prosiła Binksa o pojawienie się na Bardotcie samemu, lecz Gunganin opisał Windu jako swojego służącego, co wywołało przychylność Julii. Królowa zachciała jednak porozmawiać z Jar Jarem na osobności i opowiedziała mu o ostatnich wydarzeniach oraz widmie nadchodzącej ciemności. Następnie wypomniała Binksowi, iż długo się nie widzieli, po czym zaprosiła go do wspólnej medytacji i pocałowała.[1]
Gdy znaleźli sie na osobności, królowa wyznała, że ufa Binksowi i uważa go za osobę zdolną podołać trudnym zadaniom. Wspomniała mu o falach Mocy, które wyczuła, na co senator zaproponował, aby podzieliła się tym z mistrzem Windu. Julia uznała go jednak za niegodnego zaufania i wspomniała o spisku, który miała dostrzec w wizji. Wówczas ich rozmowę zakłócił Mace, który wtargnął do sali, po chwili ściągając za sobą strażników. Królowa uznała zdarzenie za potwierdzenie jej złych przeczuć co do Jedi, lecz Binks zdołał wybronić Windu przed jej zarzutami i razem z nim opuścił pokój. Gdy Julia pozostała sama, uprowadzili ją członkowie Klanu Frangawl, następnie zabierając królową do swojej świątyni. Tam została przytwierdzona do ołtarza ceremonialnego, a Frangawlowie używając magii zaczęli wysysać z ich ciał żywą Moc. Gdy okazało się, że schwytany został również Jar Jar, królowa ostrzegła go o zamiarach Frangawlów. Jednak gdy Binks miał zostać poddany rytuałowi, z pomocą przybył Windu, z którym razem zdołali pokonać członków Klanu. Ich przywódca w porę jednak zabrał ze sobą królową i wyprowadził ją ze świątyni razem z kulą przechowywania, w której zebrali pozyskaną do tej pory Moc.[1]
Dolecieli na księżyc Zardossa Stix, gdzie Julia ocknęła się i próbowała powstrzymać oprawców. Ci jednak użyli na niej usypiającego pyłu i ruszyli w podróż do świątyni Malmourrala. Przechodząc przez miejski targ, Julia usłyszała Jar Jara i zaczęła wzywać go na pomoc. Binks i Windu bez powodzenia próbowali zatrzymać porywaczy, lecz ci skutecznie utrudniali im dogonienie królowej. Finalnie załadowali ją do śmigacza i wywieźli do świątyni, gdzie została umieszczona na ołtarzu. Wkrótce na miejscu do Frangawlów dołączyła Wielka Matka Talzin, która stała za całym spiskiem. Wyjaśniła Julii, że używa czarnej magii do zdobycia Mocy, a ona ze względu na silny związek z Żywą Mocą ma szansę dać jej tę możliwość. Przedstawiła jej urządzenie, które dzięki skupieniu energii słonecznej miało wyssać duszę z jej ciała i zgromadzić ją w kuli, aby później wiedźma mogła połączyć ją z magią i stać się potężniejsza niż jakikolwiek Sith lub Jedi.[3]

Wkrótce na miejscu zjawili się Windu i Binks, na których widok królowa się ucieszyła. Mace stanął do walki z Talzin, podczas gdy Jar Jar zajął się uwolnieniem królowej. Udało mu się rozkuć Julię, gdy nagle został zaatakowany przez jednego z kultystów. Zaczął szarpać się z przeciwnikiem na środku ołtarza, a królowa dostrzegła, że za chwilę dojdzie do skupienia energii słonecznej. Rzuciła się więc na Binksa, w porę spychając go z ołtarza i po drodze strącając z podestu kulę, która rozbiła się i doprowadziła do wyrzutu zgromadzonej do tej pory Mocy. Porażka skłoniła Talzin do odwrotu, a Julia podziękowała Binksowi za wybawienie jej. Wspomniała, że widziała wiedźmę już w trakcie ich medytacji, lecz nie zdążyła mu o tym powiedzieć. Następnie zwróciła się do Mace'a, któremu przypisała uratowanie jej życia i zapowiedziała rozpoczęcie nowego rozdziału w historii Bardottan oraz Jedi. Po wszystkim Republikanie wezwali swoje wierzchowce i zabrali królową ze świątyni.[3]